Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barkley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barkley. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 listopada 2012

Swaggadoccio


Still from Parks & Recreation, Tom Haverford by Aziz Ansari

Kiedyś, wiele lat temu, kiedy graliśmy w kosza, do starej biblioteki wpadła nasza Favernova. Pamiętam, że wlazłem przez okno i długo nie mogłem znaleźć piłki, błądząc między regałami. Biblioteka była bardzo zaniedbana, książki uginały się pod kurzem, nie pamiętam nawet czy był w niej wtedy ktokolwiek poza mną. Na jednej z półek zobaczyłem wtedy książkę z dziwnym wężowym medalionem na okładce i tytułem Czym jest Swag. Popatrzyłem na nią sekundę i poszedłem dalej.

Człowiek wiedział wtedy co to swag, on był młody, internet był młody, życie było mniej skomplikowane. Teraz jest Duży Confusion. Z jednej strony mamy Jaya-Z, który stara się porządkować systematykę w Swagger like us i wychodzi mu to jako tako. Z drugiej strony mamy rzesze Belieberów, którzy robią ze swagiem dokładnie to samo co ich biali bracia robili 10 lat temu z groovy, 20 lat temu z flippidy flop itd. Przygotowałem więc grafikę, która rozwiewa wszelkie wątpliwości.

specjalny graf wyjaśniający posiadanie swagu na podstawie jego zwrotu


Meksykanów na rowerze ze swagiem jest niestety znacznie mniej niż tych drugich, a jak to często bywa, im człowiek głupszy tym go więcej i już dziś prawie wszędzie swag oznacza starające się ciuszki i nowe cool. Takie osobliwe, choć często może z zamiaru komediowe, znaczenie pokazuje swaganaliza losowych swagtweetów:

  • jem sobie chińskie jedzonko #swag
  • ale jajca, obiad zjadłam w 16 min #swag
  • Jadę z mamą kupić buty i będę sobie w nich chodzić. #SWAG
  • Powinnam iść na korki z matmy, ale nie ide xD #Swag
  • Pewnie gdybym była ładna wstawiałabym wszędzie swój ryj i pisała "ale ja brzydka hihihi" a wszyscy pisaliby "ruchałbym" na niebiesko #swag
  • Bedw robic zadanie z Religii ahahahaha #Swag
  • im normal !! #SWAG
  • i hate it when i forget to turn my swag off at night and i wake up covered in bitches...

Ostatni tweet jest zasadzką, która dookreśla meksykański wykres brakiem hashtaga na końcu. Kto zgadnie kto jest jego autorem ten google #swag.

Generalnie nie wygląda to dobrze, ale na szczęście jest jeszcze takie miejsce, niepokalany bastion swagu, gdzie ten wciąż istnieje i od pokoleń przekazywany jest w nietkniętej, oryginalnej formie. I zawsze będzie [2]. Panie i Panowie, jeśli jeszcze mamy wątpliwości co do tego czym jest swaggadoccio, przed Wami nawetnawetowy ranking swagu rodem z NBA.

10. Swaggedy



Andre Miller za całokształt kariery jako twój stary wujek, który przychodzi z owiniętą papierową torbą butelką na Rucker Park i wygrywa 1 na 1 mimo tego, że masz vertical 150, a on horizontal -3.

9. Swagadaisical



LeBron James przedrzeźniający trademark move Kevina Garnetta, z którym nigdy tak do końca nie wiadomo czy jest swagga czy swagafucked, ale jednak tak igrać z nim bezczelnie w twarz wymaga dużej pewności siebie.

8. Young Swagabilli


Russell Westbrook, Oklahoma City Thunder press conference, photo by Getty Images


Russell Westbrook, który na wszelką krytykę reaguje zwycięstwem poprzez uwypuklenie krytykowanej wady, a także za tę rozmowę:
Your wardrobe last night drew national attention. I loved the glasses. Where’d you come up with that style?  
I’ve been wearing glasses all season. I think last night was probably just the night they finally seen it.
Now why no lenses in the frames? 
I see better without ‘em. 
So why wear ‘em at all then? Just a fashion statement? 
There you go. 
Where’d you get the idea? 
I’ve been knowing how to dress for a while.

7. Swaggaccino



Typowy high-school swag uszlachetniony wyższą rangą rozgrywek. O klasie zawodnika świadczy to, że na najwyższym poziomie rywalizacji potrafi czuć się jak w liceum.

6. Swagadam



Swag, który budzi strach.

5. Swaggerdactyl



Twardy filadelfijski swag.

4. Swaggyver



Bardzo nietypowy swag chińsko-harvardzki. 15 sekund do końca meczu, wszystko w twoich rękach, tak jak lubisz. Podchodzisz spokojnie jak do tablicy pod linię 7,24m, wiesz dokładnie ile masz czasu, obliczasz wszystkie parametry, dobierasz odpowiednią parabolę do odległości i wagi piłki i nieśpiesznie przechodzisz do egzekucji. Udało się, trochę za dużo kciuka w to włożyłeś, ale już widzisz koleżanki z campusu wychodzące do sklepu po masło i rozpoczynasz swoją szaloną radość jakbyś dostał 4+ za rozprawkę.

3. Swaggerneger



Specjalne wyróżnienie dla Kapitana Jacka za całokształt twórczości ze szczególnym uwzględnieniem sezonu 02-03, kiedy zabijał Nets w czwartych kwartach finałów NBA i pomnik trwalszy niż ze spiżu wybudował sobie słowami "Pressure? I make love to pressure."

2. Swagasaurus Rex



Sir Swag o Angoli i wszystko jasne.

1. Swagabill Williams



Dwie trójki Carmelo z tego samego miejsca przeciwko defensywie Toma Thibodeau, jedna na dogrywkę, druga na zwycięstwo. Jeden z tych momentów, kiedy Carmelo wyglądał dla naszych oczu tak jak dla swoich przez ostatnie 10 lat.

0. Swag



Agent 0 za swojego swagowego panowania. W najważniejszym momencie wziąć sprawy w swoje ręce, zrobić co do ciebie należy, podnieść ręce w geście zwycięstwa zanim to ma jeszcze miejsce i zwyciężyć. Definicja Swaggadoccio.

Swag Counter: 46

kz

czwartek, 29 listopada 2012

Dikembe Mutombo's 4 1/2 Weeks to Save the World Vs. Barkley Shut Up and Jam: Gaiden


Dikembe Mutombo's 4 1/2 Weeks to Save the World by Old Spice

To było tak oczywiste, że stało się przestarzałym newsem jeszcze przed swoją premierą. Old Spice wypuścił 8/16-bitowy homage dla starych gier z Systemu Rozrywki Nintento (NES), w którym Dikembe Mutombo z pomocą random turkeya i Science the Bear'a wydłuża czas do przepowiedzianego przez Majan końca świata (prawie tak dobre jak Media Markt, nie?). Żeby nie było tak daremnie, na razie możemy grać tylko na 2 poziomach i z każdym kolejnym tygodniem dochodzi nowy, a na pierwszym poziomie latamy na jet-packu z Old-Spice ("Thank goodness. This superior deodorant product is also a jet-pack.") etc. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za strategię odradzania nieco zapomnianej kiedyś marki P&G, ale jestem mu bardzo wdzięczny, że przepchnął big idea, które jest tak elastyczne i sprzyjające niepopartym badaniami fokusowymi pomysłom. Z wielu wielu powodów.

Old Spice przypomniało mi jednak o innej NES-ówce, w którą każdy człowiek powinien kiedyś zagrać. Dość powiedzieć, że bez niej nie byłoby nigdy gry z Dikembe w roli tytułowej.

Warning: This Game is Canon. Obraz z gry Barkley Shut Up and Jam: Gaiden.

Barkley Shut Up and Jam: Gaiden, czyli najlepsza amatorska gra roku 2007 to rozbudowana mieszanka Final Fantasy, Fallouta i NBA Live z elementami dating simulatora, poem simulatora i zręcznościowymi wyzwaniami na których wzorowali się twórcy Heavy Rain. Nie wiem jak szeroka jest nisza lubująca się w oldschoolu, NBA i RPG, ale nawet do niej nie należąc, trudno nie dać się porwać makabrycznie internetowemu poczuciu humoru w najlepszym wydaniu i niemal perfekcyjnej realizacji wszystkich nauk Josepha Campbella. Nie zdradzę za dużo fabuły (jest złożoną, mistrzowską, wielofasadową kompozycją), jeśli powiem, że na swojej drodze spotykamy Kazaama, Vinceborga 2050, walczymy z Ghost Dad'em i Jordanem czy ratujemy Dikembe Mutombo, przedłużając nadzieje na rok 2013. Gra jest darmowa i warta świeczki. If you can't slam with the best, then jam with the rest.


ujęcie z gry Barkley Shut Up and Jam Gaiden autorstwa Tales of Game's

ujęcie z gry Barkley Shut Up and Jam Gaiden autorstwa Tales of Game's

ujęcie z gry Barkley Shut Up and Jam Gaiden autorstwa Tales of Game's

ujęcie z gry Barkley Shut Up and Jam Gaiden autorstwa Tales of Game's

ujęcie z gry Barkley Shut Up and Jam Gaiden autorstwa Tales of Game's

P.S. Na Kickstarterze sfinansowana została już druga część gry, jednak budzi u mnie zbyt wiele obaw fabularnych, żeby polecać ją przed ukończeniem.

kz